|
Nie odlatuje tylko nie wierzę w takie historie jaka się wydarzyła na wiosnę. Nie mam żadnych dowodów poza tym co widziałem na boisku, a potrafię odróżnić grę od udawania. Można twierdzić, że frajersko nie weszliśmy do ligi i szukać przyczyn w ustawieniu i doborze zawodników, ale można przejąć że ustawienie zawodników ich dobór i postawa na boisku to nie przypadek. Wystarczyło wygrać z Sosnowcem i Łęczną żeby awansować. Z Sosnowcem wygrywaliśmy od 2 minuty. Niektóre rzeczy się nie zdarzają, a jak się zdarzą to nie jest to przypadek. Dlaczego? Nie wiem.
|