Jaroo1 napisał(a):

Ja sam mam takie myśli. Czasami mega dziwnie wygląda ta liga. Ale takie twierdzenia, że zapewne tak było i Biegański to tak podejrzanie bronił, wiecie, wystarczy napastnika i bramkarza przekręcić...
Albo kolejne jakieś urojenia, że w umowa z inwestorem była tak napisana, że bardziej się opłaca nie awansować...
No ta, na pewno tak było.
|
Bardziej prawdopodobne że Sosnowiec nas powiózł? Mimo, że ostatnio na wyjeździe wygrali we wrześniu? Mimo, że dostali bramkę w 2 minucie? Wybacz. Po co Cise robił smród przez godzinę na boisku? Dlaczego Sobol po 1:0 kazał się cofać. To nie był normalny mecz. Pierwsza połowa z Puszczą to samo. Dlaczego przy wrzutce wszyscy nasi lecieli na krótki słupek, a na długim zostawał nie kryty chłop? Strzelał głową a środek bramki, a bramkarz udawał, że broni. Zwłaszcza przy pierwszej bramce widać, że zupełnie nie sięga w stronę piłki.
Dalej...
Pamięta ktoś bielsko? Ile razy ich lewy obrońca stał zupełnie sam w naszym polu karnym i nikt przez cały mecz na to nie reagował?
Cała końcówka rundy to jakiś dramat, poczynając od Ruchu. Graliśmy tak żeby czasem nie wejść. A wtopa Ruchu w Katowicach,zmusiła nas do cyrku z Sosnowcem. Dlaczego tak? Ch... wie. Powodów może być wiele. Może nam Polsat zapłacił bo zarobił na naszych meczach kilkadziesiąt baniek i połowę nam odpali.
