Fazlagić jeszcze wam pokaże

.
Natomiast Broda tym różni się od Biegańskiego, że ma fundamenty motoryczne i wyćwiczone schematy ruchowe których potrzebuje bramkarz. Biegański niczego takiego nie ma. Na miejscu jego menagos wcisnąłbym go do futsalu. Tam byłby kozakiem.