azor napisał(a):

|
wiesz o tym, że list intencyjny też można utajnić przez nda?
|
Plus lecenie z takimi rzeczami do mediów to możliwe zamknięcie sobie drogi na przyszłość u innych potencjalnych kontrahentów. Nikt nie chce być obrabiany medialnie gdyby się jednak nie dogadali.
Pamiętajcie że Wisła to nie jedyny biznes Królewskiego. To nie jest nawet biznes na którym zarabia. Musi dbać o swoje dobre imię.
Jak jestem sceptyczny co do inwestora to fakt że szczegóły nie wypływają świadczy dobrze o środowisku wokół klubu. Poza tym, jeżeli to naprawdę byli jacyś oszuści - czy naprawdę potrzebny nam rozgłos taki jak z Meresińskim czy Vanną Li? Jest sezon ogórkowy, wszystkie media będą to wałkować.
Wisła nie chce się kojarzyć z oszustami, gangami narkotykowymi etc. Dużo pracy poszło żebyśmy się z tym już nie kojarzyli.
W zupełności wystarczy że jesteśmy memem na boisku.