wolfy napisał(a):

Jest tego duuużo więcej więc - Ty mi wyjaśnij, skończony hipokryto Post z wczoraj, nie musiałem szukać.
Ale przykład dał mi do myślenia, staczam się do Twojego poziomu, trzeba wyhamować.
|
Naprawdę nie zrozumiałeś? Jest gorzej niż myślałem.
Ani "święty", ani "zajeb" (nawiązanie do wypowiedzi tego, który przyznał, że zajebał) nie jest żadną obelgą tylko zwykłym wskazaniem o kogo chodzi tak, żeby każdy wiedział.
Natomiast ty nie możesz powołać się w żadnym wypadku na to, że Sobolewski mówi o sobie, że jest cieciem, nieudacznikiem, parodystą czy cymbałem.
To wszystko twój sposób traktowania innych ludzi: czy to piłkarzy, czy członków sztabu, czy innych osób na forum.