Kurz napisał(a):

W mojej wersji zakładam, ze Fernandez zostaje (wiadomo, że trzeba będzie go kimś zastąpić, jeśli odejdzie i będzie trudno 1:1. Podobnie jest z Jamesem czy Mulą, jeśli odejdą potrzebni będą piłkarze w ich miejsce).
Poza tym pamiętaj, że to wersja bieda, a nie lista marzeń...
Nie za bardzo wierzę, że w naszym zasięgu są piłkarze, którzy będą prezentowali się fajnie w ofensywie i defensywie, bo na brak takich cierpi cała ekstraklasa. Na skrzydłach wobec tego ten aspekt się nie poprawi. Możemy za to pewnie popracować nad środkiem pomocy. Duda, Tachi i Sapała to nie to. I napastnikiem, który byłby przynajmniej tak bramkostrzelny jak Rodado, a może odrobinę lepszy. Oczywiście, jeślibyśmy chcieli szaleć, znajdzie się jeszcze wiele słabych punktów do zastąpienia, jednak na ten moment, bez odejść, środek pomocy i napastnik to podstawa.
|
No właśnie dziwią mnie Twoje założenia. Twierdziłeś że pierwszy skład był za słaby, teraz będzie słabszy (szanse na zastąpienie Fermandeza oceniam na jakieś mocne 1%). Nie mamy de facto ławki.
Potrzebujemy więc transferów do pierwszego składu i na ławkę. Sorry, Młyński + Żyro nie dają rady. Obrony brak, filarów ofensywy brak, stare dziury pozostają.
No i do tego ten sam marny trener.
To jest wersja - brak baraży, może nawet obrona przed spadkiem.
@skarabeus - załóżmy że wiesz co mówisz. To oznacza że nie mamy w ogóle of środka pola (Fernandez, Igbekeme), bo Duda to leszcz. Plus iczywiście - defensywa to kiepski żart. No i nie mamy ławki.