wolfy napisał(a):

Zaraz, czegoś nie rozumiem. Twierdziłeś że to za słaby skład na awans, że Hiszpanie mają braki etc. Teraz odchodzi najlepszy piłkarz który wykręcił jakieś kosmiczne liczby a Ty sugerujesz że jakieś drobne korekty i pozbycie się balastu wystarczą? Przy tym samym amatorze na stanowisku trenera?
Troszeczkę jesteś niekonsekwentny.
|
W mojej wersji zakładam, ze Fernandez zostaje (wiadomo, że trzeba będzie go kimś zastąpić, jeśli odejdzie i będzie trudno 1:1. Podobnie jest z Jamesem czy Mulą, jeśli odejdą potrzebni będą piłkarze w ich miejsce).
Poza tym pamiętaj, że to wersja bieda, a nie lista marzeń...
Nie za bardzo wierzę, że w naszym zasięgu są piłkarze, którzy będą prezentowali się fajnie w ofensywie i defensywie, bo na brak takich cierpi cała ekstraklasa. Na skrzydłach wobec tego ten aspekt się nie poprawi. Możemy za to pewnie popracować nad środkiem pomocy. Duda, Tachi i Sapała to nie to. I napastnikiem, który byłby przynajmniej tak bramkostrzelny jak Rodado, a może odrobinę lepszy. Oczywiście, jeślibyśmy chcieli szaleć, znajdzie się jeszcze wiele słabych punktów do zastąpienia, jednak na ten moment, bez odejść, środek pomocy i napastnik to podstawa.