FraMat napisał(a):

sorry, ale, o ile rozumiem, że ktoś może oceniać (w swoim małym rozumku i i nie mając dostępu do wszystkich danych) trenera (czy kogokolwiek) i uważać go za słabego w swoim zawodzie, to nie rozumiem ustawicznego zaspokajania chyba swoich własnych kompleksów przez nieustanne używanie, w każdym poście słów obelżywych jak cieć, cymbał (resztę można doszukać).
To się nadaje do leczenia.
|
FraMat napisał(a):

I o czym to ma niby świadczyć?
Nie interesuje mnie kto kogo, kiedy zatrudnił.
Interesuje mnie, co zmieniło się po odsunięciu świętego zajeba od władzy w klubie, co się zmieniło po zaprzestaniu prezesowania przez Nowaka - dlaczego część osób na tym forum zaczęła krytykować trenera atakując w ten sposób Królewskiego.
|
Jest tego duuużo więcej więc - Ty mi wyjaśnij, skończony hipokryto

Post z wczoraj, nie musiałem szukać.
Ale przykład dał mi do myślenia, staczam się do Twojego poziomu, trzeba wyhamować.