|
Decyzja o pozostawieniu Sobolewskiego idealnie wpisuje się w "plan" Królewskiego.
Podstawowe założenie tego planu - rób wszystko inaczej niż reszta a sięgniesz gwiazd.
Być może w IT to się sprawdza - ale w piłce nożnej nie.
Radko Parodić to synonim porażki. Pierwszy asystent Brzęczka podczas haniebnego spadku oraz fatalnej jesieni.
Spec od SFG w defensywie, które były i są naszą piętą achillesową.
Jako pierwszy trener wygrał na jesień 1 mecz, odpadł w fatalnym stylu z PP.
Na wiosnę jego kuriozalne decyzje kosztowały Wisłę awans.
Feio, Moskal czy Skrobacz wytarli nim podłogę a Tułacz wręcz go zjadł, przetrawił i wydalił.
Jak taka osoba ma natchnąć drużynę do walki? Bez szans.
Jego jedyne atuty to status legendy i wiślackie DNA.
To będzie bardzo przykra i bolesna runda dla Wisły.
Najgorsze dopiero przed nami
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|