Jaroo1 napisał(a):

Ale to zapewne nawet nie chodzi o to, że Legia czy Lech to lepiej zorganizowane kluby, Wisła przecież gdzie by nie była to i tak markę ma, jest wielka, potencjał ma. Tylko, że jeśli taki młody chce coś w piłce osiągnąć i jest kumaty to spierdala stąd przy pierwszej okazji bo wiadomo na 99,99999%, że w Wiśle się nie rozwinie.
Gdzie jest Hoyo? Co się stało ze Starzyńskim, Biegańskim, Guszkowskim itd itd itd? Każdy z nich jakiś potencjał miał, oni się staczają wchodząc do seniorskiej kadry Wisły, oni grają lepiej swoje pierwsze mecze w seniorach w Wiśle niż mecze nr 10, 20 czy 50.
Gdyby taki małolat wiedział, że tu się rozwinie to zakłądam, że na pewno by został, dlaczego? Bo by wiedział, że prędzej wskoczy do pierwszego składu, a stamtąd już krótka droga do fanego, konkretnego transfery na zachód czy to nawet do Legii czy Lecha, może do Rakowa ale nie do startowania z masą innych juniorów i przebijania się, tylko już po 1-2-3 latach gdy w seniorskiej piłce, w średnim klubie jak Wisła ale by się rozwinął, został by oszlifowany i już by był konkretnym grajkiem.
Ale tu się nikt nie rozwija, jesteśmy katownią dla tych młodych chłopaków i niszczymy im kariery i marzenia.
|
I to nie tylko młodym, my potrafimy takiego Frydrycha czy Fernandeza 30 latków w pół roku oduczyć grać w piłkę.
A niektórzy fantazjują, że transfery coś zmienią
