wolfy napisał(a):

Ja mam pytanie! Czy Ondraszek to był tak zajebisty transfer jak twierdziłeś, czy może jeszcze lepszy?
I drugie - czy wpłynął pozytywnie na waleczność szatni?
|
Bardzo chętnie Ci opowiem cytatem i od razu zapytam, w którym miejscu twierdziłem, że to zajebisty transfer?
serek.c2 napisał(a):

|
W lecie chłop był nie do wyjęcia, wzięła go Steaua. Tam prezes wariat, konflikt, potem chwila w Norwegii. Pojawiła się szansa na kontrakt, na warunkach dużo lepszych dla klubu niż jeszcze pół roku temu. Można go było mieć bez odstępnego, gość zna klub, raczej dobrze wpłynie na "team spirit" (którego teraz nie widać wcale). Forbes kończy umowę, jeśli nie teraz nie będzie go w czerwcu. Dla mnie Ondrasek to ciekawe uzupełnienie, wielkim fanem tego ruchu nie zostanę, ale jak czytam o kompromitacji ... Gdyby przyszedł tylko on, dziwiłbym się. Przyszedł jednak jeszcze jeden zawodnik, który może grać na pozycji nr 10 i 9.
|