Drozd,
bylem jednym z pierwszych, ktory pisal, ze sobolewski powinien byc zwolniony. Jeszcze jesienia/zima. Jak juz zostal to nei komentowalem, nie zabieralem glosu, az do serii porazek z klubami zaangazowanymi w walke o awans. Pisalem, zwolnic parodyste. Dac nam szanse na awans, bo z nim tego awansu nie bedzie. No i nie ma.
Jesli ktokolwiek byl sabotazysta i mamy V kolumne, to jest to sobolewski:
- danie odpoczynku w kluczowym meczu dla awansu z Sosnowcem
- ustawianie druzyny w ustawieniu, w ktorym nigdy dobrze nie grala
- zajezdzanie Hiszpanow w koncowce sezonu, zeby przypadkiem na swiezosci czegos nie spieprzyli (czytaj wygrali)
- Granie wiekszosc rundy zelazna 11 a pod koniec wprowadzenie rotacji zawodnikow, ktorzy nie byli w rytmie meczowym.
- brak reakcji na sytuacje boiskowe
- brak czytania gry przeciwnikow.
Wiec albo sobolewski jest bardzo miernym trenerem, albo ma ograniczenia intelektualne, albo wszystko co powyzej robil celowo i swiadomie. Innych opcji nie ma. Kazda z nich go dyskredytuje i nie powinien nigdzie nigdy wiecej byc trenerem.
Ale u nas zostanie. Pytanie co on tam musi wiedziec, ze za brak mowienia o tym, ma tym trenerem nadal byc
