FraMat napisał(a):

Każdy trener jest zawsze do zmiany. Albo wcześniej albo później.
(...)
Nie wiem, co zrobi Królewski, ale jeśli zostawi Sobolewskiego, będę popierał to rozwiązanie ściskając jednocześnie kciuki, żeby rzucano Sobolowi kłód pod nogi.
Jeśli zatrudni kogoś innego, też będę trzymał kciuki.
|
Przede wszystkim kibic Wisły kibicuje Wiśle a nie trenerowi X czy Y. Wyniki obronią nawet znienawidzonego trenera (tylko czy Sobolewski zasłużył na nienawiść i pogardę od kibiców Wisły?)
Szkoda że tak mało jest tak oczywistych głosów.
Każda decyzja czy to wywalenie czy to zostawienie Sobolewskiego się będzie się jakoś bronić. Każda ma swoje argumenty za i przeciw.
Jakbym był JK bym zmienił RS i to głównie dlatego że chłop jest zbyt emocjonalny w stosunku do Wisły i w kluczowych momentach nie dojeżdżał. Jest zbyt duże zagrożenie ze w podobnych spotkaniach w przyszłość też zawali.
Na szczęście nie jestem w butach Królewskiego i to nie ja muszę podejmować takich decyzję.