|
Przecież to jest gówno i towarzystwo wzajemnej adoracji. Wdepnelismy w to wislackie DNA i Truskolasy wierne kibicom i na odwrót tak, że nawet jak trzeba było wyjebać Hyballe to byli kibice z transparentami żeby go zwolnić, na treningu, a jak trzeba wyjebać legendę, swojego i przyjaciela Truskolasow tzn Sobola to cicho sza.
Na każdej płaszczyźnie mamy w klubie gnój typu Kuba, Sobol, Kmiecik itp Wiślacy legendy, no głupio żeby kibice ich wyzywali czy chcieli zwolnienia, Kuba właściciel, piłkarz w jednym, nic dobrego takie przeplatanie funkcji nie wniesie, Królewski zbawiciel i niby ogarniety, a tak na prawdę to bajkopisarz i też już chyba powoli widać że tu chodzi bardziej o jego chore ambicje niż klub.
Efekt jest taki że jest gorzej niż za WSH. Wtedy co prawda klub upadał i z racji tego że była atmosfera strachu i bandyterka nikt tu nie chciał przychodzić jako sponsor, były cyrki z piłkarzami jakieś zastraszanie itp a teraz już jest ja tyle źle, że sponsorzy zaczynają wykładać lache na klub nieudolny, a piłkarzy sprowadzamy już w setkach, w większości szrot. O I lidze i długach nawet nie mówię bo chyba mało kto by pomyślał że da radę przebić wyczyny WSH
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|