nero napisał(a):

|
Najśmieszniejsze jest to, że my nigdy nie mamy czasu, pieniędzy i jesteśmy na skraju bankructwa, a potem okazuje się, że my biedni bez hajsu następnie wydajemy go najwięcej w lidze.
|
Jedno nie wyklucza drugiego, bo zadłużenie sukcesywnie wzrasta. W końcu przekroczymy masę krytyczną i to jebnie.