|
A czy to ważne czy oferta była czy nie? Chodzi o to że pół roku o tym gadał, pół roku sprawdzał, a na koniec w sumie o drobne szczegóły się rozchodziło więc nie przejęli Wisły.
To jest cyrk taki sam jak za czasów trio.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|