|
Chyba wejście Cupiała wykorzystało limit szczęścia Wiśle na cały XXI wiek w kwestii inwestora. Nowego się szybko nie doczekamy.
Z drugiej strony lepiej chujowo i stabilnie, niż szybki zgon z jakimś Vanną, Stechertem czy podrabianymi Arabami.
VIVA LA WISŁA
Nie ma pomyślnych wiatrów dla płynących bez celu
|