Jarosław Królewski |
www.instagram.com/wislakrakowsa
Cytat:
Po długim procesie negocjacyjnym, ciężkiej pracy nad umowami, zaprezentowaniu oferty inwestycyjnej RN WK oraz po spędzeniu dziesiątek wieczorów na spotkaniach z przedstawicielami sponsorów, partnerow oraz osob wspierających klub zdecydowaliśmy, że nie skorzystamy z obecnie otwartych propozycji inwestycyjnych - istotne okazały się drobiazgi ale kluczowe.
Nie była to w naszej sytuacji łatwa decyzja, ale po przeanalizowaniu wszelkich racjonalnych i mniej racjonalnych argumentów, czując odpowiedzialność za klub i jego tradycje, tożsamość oraz społeczność ufam, że podjeliśmy jedyną dobrą w tym momencie decyzję.
Praca wykonana podczas tego procesu inwestycyjnego uporządkowała nasze struktury i sprawozdawczość w zakresie prowadzonego due dilligence, co zaprocentuje w przyszłości.
Mamy swój pomysł w klubie na kolejne miesiące zarówno w kontekście sportowym, jak i gabinetowym.
Walczymy dalej.
|
Biorąc pod uwagę, że Jarosław Królewski nie znalazł ani jednego sponsora dla Wisły (wszyscy do klubu przychodzą dla Kuby), to tym bardziej nie jest zaskoczeniem, że nie znalazł inwestora.