|
Prawdopodobnie koniec Wisły zostanie odwleczony o 4-5 lat. Problem w tym, że o ile obecny deficyt na 12 mln udałoby się spłacić przy pospolitym ruszeniu kibiców (tj. emisji nowych akcji), to już długów narobionych przez tego "inwestora" zapewne nie będziemy w stanie spłacić.
Wyrażałem już tutaj opinię, ze chciałbym, aby ten inwestor spier***ł gdzie pieprz rośnie i się od nas odczepił. Niestety Królewski może teraz nie mieć wyboru.
BTW Tak się skończył ambitna próba awansu bez zatrudniania trenera.
Demokracja: mówisz co chcesz, robisz co ci każą.
|