|
Prawda jest taka, że skoro nawet panu ex-właścicielowi się tak ulało, że w przypływie frustracji tworzy teorie spiskowe, to zwykły kibic też ma prawo pisać głupoty.
Bardziej bym się skupił na tym, że ludzie dalej kupuję narrację medialną Jarosława Królewskiego (którą bezlitośnie punktuje Piknik1906) i wierzą w bajki o inwestorze.
To jest prawdziwy dramat.
|