Markus napisał(a):

- ubiegłoroczne zarządzanie klubem i transfery. Pasieczny, Dawid Błaszczykowski, Brzęczek jako szef pionu sportowego prowadzili koszmarną politykę i mieli fatalną strategię. Ich wzmocnienia poza nielicznymi wyjątkami okazały się kosztowną pomyłką.
Kto nie zawiódł i wyniósł nieco dobrego, sporo pozytywnych elementów?
- tylko Kiko i jego wzmocnienia z Hiszpanii. Wiosną uratowały sezon i prawie dały awans. Nie wystarczyło z uwagi na słabość pozostałych elementów drużyny i klubu, opisanych powyżej. Ich poziom skutecznie zatopił to, co było dobre.
|
Takie zero jedynkowe myślenie jest mocno wybiórcze. Pasieczny jest do dupy ale to on chyba sprowadzał Fernandeza. Podobnie Jaroch i Rodado przyszli w okienku letnim.
Okienko Kiko to nie tylko Villar i Junca, ale np. Benito.
Także tego.
Poniżej lista najlepszych strzelców. Wiem że gracze z zaciągu Kiko mieli mniej czasu ale poza Villarem sobie nie nastrzelali. Asysty - tu lepiej - po 4 Villar i Mula. Żeby była jasność - jak dla mnie Kiko to magik i trzeba zrobić co można żeby go zatrzymać. Ale sprowadzani przez niego gracze to tylko ludzie. Nie róbmy z nich bożków.
https://www.transfermarkt.pl/wisla-k...ten/verein/422
Mimo słabej gry pewni siebie i jazda bo my jesteśmy Wisła Kraków i mamy rozpierdalać. W imię Boże ciąć frajerów równo z trawą. A po meczach chodzić na kremówki.
Naszym motto: Panowie, kiełbachy do góry, rąbiemy ich w kakao! Siekać frajerów, do piachu z nimi! Wślizg, wślizg, wślizg!