|
Panie obserwatorze... do dziś uważałem Pana za jedynego sensownego w dotychczasowym ("nowożytnym") układzie właścicielskim.
Niestety zaczął Pan pisać na forum..
Liczę, że zgodnie z obietnicą, ten chwilowy proceder dobiegł już końca, bo w takim przypadku istnieje jeszcze szansa, że zachowam do Pana szacunek, choćby na podstawie założenia, że te pańskie małostkowe, egocentryczne wstawki są jedynie wyrazem chwilowej słabości, bądź trudniejszych chwil w życiu osobistym, jakie dotykają na co dzień każdego z nas.
|