Wyświetl pojedynczy post
kbr
Senior Member
 
Od: 08.2015

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 09.06.2023, 15:42
TommyTSW napisał(a):Wyświetl post
Tak się biliśmy do ostatniej kolejki że brakło nam 5pkt do Lecha a w dwóch ostatnich meczach zdobyliśmy 1pkt

a tu masz precyzyjniej bo te wykresy co dałeś są śmiechu warte

16/17 (zanim przyszedł Carlitos) 6 miejsce
17/18 Sezon w którym grał Carlitos 6 miejsce
18/19 pierwszy sezon bez Carlitos 9 miejsce
19/20 13miejsce ale utrzymanie bez ciśnień

masz prześledź wyniki z sezonu bez Carlitosa, w jakich okolicznościach się skończył, jakie mieliśmy wyniki min Legia, Lech, derby http://www.90minut.pl/liga/0/liga9937.html i pisz dalej jaki do był gamechanger a jego odejście to efekt regresu i tego co teraz mamy



No tak, twoja opiera się na tym co ci najbardziej psuje
W 2018 nie Lech był ostatnią drużyną, która zagrała w pucharach, a Górnik. W ostatniej kolejce graliśmy właśnie w Zabrzu i wygrana dawała nam awans. To nie jest bicie się o puchary do ostatniej kolejki?

Ale nie martw się, będzie prościej. To nasi najlepsi strzelcy w kolejnych sezonach:

2018 - Carlitos 25 goli
2019 - Ondrasek i Kolar po 11 goli
2020 - Brożek, 8 goli
2021 - Brown Forbes, 7 goli
2022 - Yeboah, 5 goli
2023 - Fernandez, 20 goli

Dalej pisz, że nic się nie stało Faktycznie Carlitos i Fernandez są łatwi do zastąpienia

Na kolejnego piłkarza, który strzeli w sezonie 20 goli (nie ważne na którym poziomie rozgrywek) przyjdzie nam poczekać minimum kilka lat. Zgodzę się z tym, że w końcówce grał słabiej. Ale mimo wszystko to był zdecydowanie najlepszy piłkarz Wisły w minionym sezonie. Gdyby nie on, nie byłoby nas nawet w barażach. A gdyby 3-4 piłkarzy dostosowało się do niego poziomem, mielibyśmy awans. Obrońcy w decydujących momentach przewracali się o własne nogi, bramkarz wpuszczał strzały w środek bramki, o ustawieniu i przygotowaniu taktyki nawet nie wspominam. Ale winny Fernandez, bo mógł strzelić 30, a nie 20 goli
Odpowiedz cytując