Wyświetl pojedynczy post
Harcownik
Senior Member
 
 
Od: 08.2017
Skąd: Ex- Strefa szybkich Adidasów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1298
Stary 09.06.2023, 12:16
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Srutututu. Fernandez nie ma prawa do dwóch słabszych meczy, a Duda może zagrać 80% chujowo, Żyro i Młyński zapierdalać 95% meczy i jest cycuś. Winni Hiszpanie. Nie trener parodysta, nie paralitycy mający ZEROWY pozytywny wkład w sezon, nie bramkarz puszczający piłki nad głową, nie wywracający się o własne nogi defensorzy - Hiszpanie.

Co za patologiczne myślenie, ręce opadają. No krew mnie zalewa jak widzę takie chore robienie kozła ofiarnego z jedynych piłkarzy którzy CIĄGNĘLI TEN WÓZEK. To nie jest po prostu błędne, to jest niegodne i podłe zwalać winę na tych którzy zawiedli najmniej a dali ZDECYDOWANIE najwięcej. Po ludzku - jak tak można?

Co dał Duda? Co Dał Młyński? Co dał Colley? Co dał Żyro? Co nam wybronił Biegański?
Mogę tak wymienić wszystkich piłkarzy szerokiego składu, ale mamy ich ze czterdziestu. Tylko jeden Hiszpan faktycznie nie dał nic, Benito, reszta ma konkretne zasługi, a Fernandez, Villar, Mula, Junca, Rodado to niekwestionowane gwiazdy tego zespołu z liczbami KTÓRE MAJĄ ZNACZENIE. Nie jak w przypadku Młyńskiego.

Jak tak można?!

@Jagul - jak już Karczowi cofnęła się amnezja to znaczy że oficjalnie Sobolewski out. I to jedyna sensowna decyzja.
Jaki bulwers
Come on, generalnie się zgadzamy a ja jestem tu chyba jednym z największyych fanów Luisa, niektóre mecze oglądałem właściwie tylko dla niego. Teraz jednak odpowiedzmy na dwa kluczowe pytania

1 Czy Luis to najlepszy piłkarz Wisły?
- Moim zdaniem zdecydowanie tak.
2 Czy zagrał słąbszą końcówkę sezonu?
- no niestety, moim zdaniem był cieniem samego siebie.

Teraz gdybym hipotetycznie namówił nznajomego na przyjście na mecze Wisły i naopowiadał mu jak zajebisty jest Fernandez, poszlibyśmy na kilka ostatnich meczów, i co? No kolega powiedziałby na podstawie tych ostatnich meczów że Luis jest cienki i miałby rację. Ostatnie trzy-cztery mecze grał słabo. Na tle drużyny nie wyróżniał się in minus, ale PRZYZWYCZAIŁ nas do duuuużo lepszej gry. Stąd wyżej zawieszona poprzeczka.

Reasumując - nie piszę przecież że Luis zawalił nam sezon/awans, zaznaczam tylko że ewidentnie miał nieudaną końcówkę. Twardym dowodem chociażby fakt że nie dogonił tego Czubaka czy jak mu tam (znów Polak) mimo że tamten też się zaciął pod koniec sezonu.

I jeszcze kilka pytań/odpowiedzi:
- Czy Luis to piłkarz kompletny?
Nie.

- Czy ma talent?
Na pewno tak!

-Czy to "ten" lider, który da nam awans?
Kto wie...

-Czy chciałbym żeby LF został, uzupełniono skład o piłkarzy na podonym poziomie i zdolnego trenera?
Tak, jak chyba WSZYSCY.

Problem jest taki że co sezon (jak zwykle nieudany) krążą plotki o cięciach, bankructwie, IV lidze... Ciężko w takiej atmosferze liczyć/łudzić się że zatrzymamy Luisa, ściągniemy kilku podobnej klasy piłkarzy i zatrudnimy jeszcze zagranicznego fachowca ze sztabem.

PS Duda, Żyro, Młyński - kto ich broni? Wszyscy się przyzwyczaili że grają piach stąd nikt od nich nic nie wymaga... Duda jedzie jeszcze na opinii "młody zdolny", po ludzku życzę mu żeby nie skończył jak Plewka czy Młyńśki... Pewnie, najlepiej byłoby ich wszystkich się pozbyć... jeśli tylko się znajdzie kasa na lepszych zmeinników to myślę że wszyscy będą za.

PS 2 Jest i paru niedocenianych Polaków w składzie. Jak dla mnie Jaroch cały fajny równy sezon, brameczki, asysty, dużo "wiatru", i Szot naprawdę "dojechał" na koniec rozgrywek. Im też należą się słowa uznania.
Mimo słabej gry pewni siebie i jazda bo my jesteśmy Wisła Kraków i mamy rozpierdalać. W imię Boże ciąć frajerów równo z trawą. A po meczach chodzić na kremówki.
Naszym motto: Panowie, kiełbachy do góry, rąbiemy ich w kakao! Siekać frajerów, do piachu z nimi! Wślizg, wślizg, wślizg!
Odpowiedz cytując