Wyświetl pojedynczy post
Aalcman
Senior Member
 
Od: 06.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 09.06.2023, 01:53
Harcownik napisał(a):Wyświetl post
Generalnie się zgadzam. Ale... przykro o tym pisać, ale w ostatnich meczach naprawdę nie było widać wyższości Fernandeza nad Klisiewiczem czy Moltenisa i Colleya nad jakimiś innymi "noname'ami", którzy przynajmniej nie potykają się o własne nogi, a zarabiają dużo mniej.
Już wolfy napisał ci o Fernandezie i reszcie Hiszpanów. Spójrz na wyniki rundy jesiennej. Wtedy Fernandes dżwigał całą grę i gdyby nie jego bramki z Sosnowcem, Podbeskidziem, Gieksą, to nawet nie mielibyśmy szans na ugranie czegokolwiek na wiosnę. A wiosną, to też Hiszpanie głównie ciągnęli naszą grę.

Harcownik napisał(a):Wyświetl post
Fajnie mieć takich Messich, ale jeśli ci magicy pękają bo
a "bronowane" boisko w Niepoołomicach im nie odpowiada
b "presja" na Reymonta ich peszy
c grają fajnie dopóki ktoś na nich nie "siądzie"
Co do boiska w Niepołomicach, to chyba wszystkie media, które zajmują się nożną pisały, że stan murawy to jakiś żart. Nawet Polsat, który relacjonuje ligę, skrytykował to co się odwaliło z boiskiem przed meczem z nami....
Jak peszy ich presja na Reymonta, skoro w sezonie przegraliśmy tylko cztery mecze? Z tego dwa na jesień, Hiszpanów poza Rodado i Fernandesem jeszcze nie było
Pamiętaj, że przegrane mecze, to nie sprawka Hiszpanów, ale głównie tego, że w obronie graliśmy na poziomie "Sunday League"

Harcownik napisał(a):Wyświetl post
to może warto przestać kpić z maluczkich i jednak zadbać o paru rzemieślników, ale nie takich co tylko grają do tyłu i/lub wiecznie się leczą (Sapała, Plewka, Basha, Ondrasek, itp) ale potrafią i ukąsić? Bo niestey pycha kroczy przed upadkiem. Prawda jest taka że takie Hajdy i Klisiewicze w..wiły się na to co o nich pisano i móiono i zrobiły nam z dupy jesień średniowiecza na Reymonta, nie na bagnie w Niepołomicach. Także trochę pokory musimy jednak mieć dla tej PMS i polskich kopaczy bez techniki.
Ale kto z nich kpił? Tułacz chyba za dużo wypił i po zwycięstwie w półfinale baraży lekko odkleiło się w głowie. Jego tekst, który zacytowałeś wcześniej, to niezła jazda. Czy gracze Puszczy opóźniają grę i szukają okazji do stałych fragmentów? No oczywiście, że tak. Przecież to jest ich plan gry. Wszyscy to widzą, a nagle trener się obraża, że inny trener to powiedział? Serio?
Tak samo, jak o boisku. Chyba miał wciąż procenty w głowie, bo o ile dobrze pamiętam, to Sobol żartobliwie skomentował murawę i boisko w Niepołomicach przed meczem w kwietniu, mówiąc że nie mamy zamiaru wysyłać nikogo, żeby je mierzył, więc jeśli trenera i graczy Puszczy wk..wiło coś takiego, to raczej oni mają problem z psychą. A stan murawy był, jak pisałem wyżej, negatywnie komentowany przez wszystkich, w tym Polsat.

I jeszcze na koniec przypomnę, że Tułaczowi w tym roku stuknie osiem lat pracy w Puszczy. W klubie, w którym niewielu jest kibiców, nie ma presji na wynik, co daje mu komfort pracy i możliwość ustawienia zespołu. Jestem na sto procent przekonany, że gdyby przyszedł do Wisły i dostał zadanie awansu, to by ob..ał zbroję i żadnego awansu nie zrobił. A teraz widzę, kreuje się na wielkiego trenera i dodatkowo chce wychowywać innych trenerów.
Geniusz w swej istocie może napotkać przeszkody. Niestety, głupota nie jest tak upośledzona....
Odpowiedz cytując