Patryko napisał(a):

Problem w tym, że u Ojrzyńskiego pomysł na grę kończy się na zapierdalaniu (+ oczywiście machanie łapami przy linii bocznej z oczami jak u osoby leczonej w Szpitalu im. Babińskiego). Ojrzyński w Wiśle to byłby początek końca, zjazd prosto do IV ligi.
Wisła ten sezon może jeszcze siłą rozpędu przebrnie finansowo, kolejny brak awansu to będzie katastrofa dla naszego budżetu.
|
Nie no, z tego co pamiętam unie ustawić drużynę z tyłu.
My nie potrzebujemy Guardioli, tylko kogoś kto sensownie ustawi grę obronną całego zespołu, SFG, jakieś schematy ataku. Sobolewski nawet tego nie potrafił.