Bardzo ciekawy wywiad z Brańskim, pokazujący realia rynku potencjalnych inwestorów w Polsce.
https://dziennikbaltycki.pl/michal-b...ar/c2-17610643
W skrócie w Lechii sytuacja zbliżona jak u nas. Zadłużenie też koło 60 milionów, tylko tam jest odwrotna proporcja - ok. 40 milionów do właścicieli i ok. 20 do podmiotów zewnętrznych.
Potencjalny inwestor (Brański) deklaruje kilka milionów inwestycji w klub rocznie w najbliższych latach (w innym wywiadzia było, że ma to być 7-8 milionów.
W zamian oczekuje spłaty długów zewnętrznych przez obecnego właściciela i spisania długu właścicielskiego, który uznał za księgowy (czego dziennikarz ewidentnie nie zrozumiał.
Czyli krótko mówiąc w zamian za przejęcie klubu za darmo oczekuje spisania 40 milionów zobowiązań i dopłacenia 20 milionów.
Przy tym plotki i przecieki od prezesa Królewskiego (spłata długów, 65-130 milionów inwestycji w klub w kilka lat) o naszym inwestorze brzmią jak bajka.
PS1. Dla tych, którzy zaraz zaczną pisać, abym nie porównywał Wisły i Lechii bo kibice a co za tym idzie sponsorzy przypominam, że miasto Gdańsk przekazuje do klubu po 10 milionów na czysto co spokojnie co najmniej wyrównuje tą naszą wyższą frekwencję i społeczność.
PS2. Jeśli te dane o długach są prawdą to u nich mogą być zbliżone kłopoty z spięciem najbliższego roku jak u nas. Nie sądziłem, że tam aż tak źle jest z finansami.