Już nawet te mecze o utrzymanie w zeszłym sezonie , np. z Płockiem , miały swoją dramaturgię ,była walka, goniliśmy wynik i ręka Manu w 90 minucie , która nas zabiła , a tutaj ? Mecz z Sosnowcem, który gra o nic , w 1 połowie jest tak daremny ,że co drugie podanie kopie po autach , więc otwiera się niepowtarzalna szansa awansu i powiedzmy wyrównania rachunku i krzywd i co ?

Te pi*dy stoją całą pierwszą połowę , obsrani jakby grali z Bayernem i w konsekwencji skończyło się to katastrofą , bo będziemy dalej grali w tej gównianej 1 lidze , no właśnie o ile finansowo w ogóle będziemy wydolni,więc możemy na salonach 1 ligowych zostać na długie lata

Dla mnie to co oni odj*bali JEST NIEWYBACZALNE !