|
Widzisz Królewski już mia kilka propozycji sprzedaży... , .. Z reguły kończyły się tym iż sam chciał mieć jakiś wpływ na to by co się później by działo...
Do tej pory Jaro żył przekonaniem iż po awansie bez zmiany właściciela dalej da rade dopinać budżet.
A czym się kierował ? własnym ego.. by być dalej na topie.. świeczniku hm czy też był bardziej nie ufny.... z reguły nowy właściciel chce wprowadzać swoje porządki, nie chce mieć jakiś ograniczeń... starych uzależnień.. a u nas towarzystwo wzajemnej adoracji jest zbyt duże....
.
|