Drozd napisał(a):

Taa Sosnowiec nas rozpracował . Błaszczykowski kiedy rządził, przecież o awansie nie wspominał ani słowem. Jurek po kilku wygranych na początku liczył punkty do utrzymania w pierwszej lidze. Takie były plany, a nie żaden awans. Umocnić się w klubie, pogonić resztę trio i bawić się za kasę kibiców i sponsorów.
A jak nakłonić do dania dupy? Nie stawiał kolejki by tylko powiedział Fernandezowi, że łatwiej mu będzie odejść z pierwszej ligi niż z ekstraklasy. Sposobów na danie dupy jest wiele. A, że daliśmy dupy to sam kapitan przyznał w wywiadzie do telewizji.
Kibic naiwnie wypiera możliwe przyczyny tego co się stało, że to pech presja itd. Ale mowy ciała nie oszukasz. Zachowanie po wyrównaniu Sosnowca, czy po drugiej bramce wczoraj to postawa biernej akceptacji. Biegański nawet nie próbował bronić, tak jak przy drugiej dla Sosnowca. Nik do nikogo nie ma pretensji, jest co ma być.
Jakie wysokie? 50% premii po awansie? A jaki jest stosunek premii do kontraktu? 30/70 przy dobrych wiatrach. Czyli za awans dostaliby o 15% więcej. Kosmos. 
Teorią spiskową jest przechodzenie do porządku dziennego nad przegraną u siebie drużyny, która gra o wszystko, dotychczas wszystko wygrywała i strzela bramkę w 2 minucie z drużyną która nie wygrała na wyjeździe nic, o nic nie grała i straciła bramkę w 2 minucie.
Żeby dać dupy nie wszyscy muszą wiedzieć...
|
A Sobola Błaszczykowski jak nakłonił do wystawienia takiego składu?