|
Najbardziej w całym tym statystycznym temacie mnie bawi, że tak się wszyscy ekscytują, kto z kim zagra, jakie ma szanse, jaki terminarz ("terminarz gra!!!"), jakie statystyki z ostatnich 10 lat, jaki kurs, że ktoś się potknął, że teraz to tylko wygrać i będzie pięknie... po czym Wisła oczywiście wychodzi i dostaje w czapę. I tak co kilka kolejek.
VIVA LA WISŁA
Nie ma pomyślnych wiatrów dla płynących bez celu
|