|
Nie wiem po co jest dyskusja o trenerze jak nawet nie wiemy na czym stoimy.
Nie wiemy kto zagra w przyszłym sezonie i czym będziemy dysponować jeśli chodzi o finanse i narzędzia.
Mityczny plan B Królewskiego też pewnie nie istnieje, więc wybór trenera sprowadza się do loterii. Pewnie po kilku meczach od zatrudnienia okaże się, że trener nie ma narzędzi do realizacji tego co chce grać i tyle z tego będzie.
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale
Sekciarz spadkowy
|