|
Teraz budżet Wisły wynosił 30 milionów złotych.
Odjął 5 baniek, bo jest świadom, że teraz zapał sponsorów, kibiców i całej otoczki mocno zmaleje.
Wszyscy teraz byli nakręceni na awans, i nagle wszystko jebło w gruzach, a na koniec włodarze, piłkarze i trenerzy usłyszeli gromkie "wypierdaIać" z trybuny C. Oczywiście, przejdzie większości z czasem, ale wiadomo, że już nie będzie takiego dobrobytu jak był teraz.
No i czynsz za wynajem stadionu od nowego sezonu ma wzrosnąć o 30-35% (bo położono szyby na elewacji i cwaniaki z miasta sobie policzyli, że wartość stadionu wzrosła, a sami z pieniędzy rządowych wymienili sobie instalacje elektryczną, ogrzewanie itp na bardzo energooszczędną, żeby płacić rachunki dużo mniejsze).
A wracając do sezonu:
9 meczów Wisły w sezonie z czołówką (ŁKS, Ruch, Termalika, Puszcza): 5 porażek, 3 remisy, 1 wygrana.
Wygrane głównie ze środkiem i dołem tabeli u siebie, ale co to za sukces przy pensjach piłkarzy Wisły sięgających 120 000 złotych miesięcznie. To zwykły obowiązek. Natomiast polegli w najważniejszych meczach (przed, którymi dziennikarze zazwyczaj pisali, że teraz Wisła musi zaaatkować, że stoi przed dużą szansą, że mozna odskoczyć rywalom), i dupa.
Ostatnio edytowane przez aNouc : 07.06.2023 o godz. 08:43.
|