|
To czy wyszedł czy nie wyszedł i co tam pitolił to didaskalia.
Liczą się fakty, a te są miażdżące. Najpierw w układzie zwanym "trio" całkowicie podporządkował się Truskolasom, co doprowadziło do wyjebania Obidzińskiego, zmarginalizowania Jażdżyńskiego, a następnie spadku z ekstraklasy.
W nowej rzeczywistości najpierw kontynuował powyższe, co zaowocowało zawirowaniami, które doprowadziły ostatecznie do nowego rozdania z nim w roli głównej i tu znowu s.......ił.
No to czekamy na tego inwestora, albo innego królika z kapelusza.
|