Wyświetl pojedynczy post
aNouc
Senior Member
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#708
Stary 06.06.2023, 23:30
Jasno? Przecież nic nie powiedział poza "zobaczymy, co to będzie.. z Sobolewskim, piłkarzami, Ramirezem".
A, że wpływu na inwestora mieć nie będzie, to już mówił miesiąc temu.

Takie pierdoIamento typowe dla Jarka. Zwołał na szybko pseudo konferencję i udzielił wywiadu w zasadzie o niczym. I jako właściciel musiał to zrobić. Ale jako właściciel był to jego obowiązek, więc można przymknąć oko na jego pierdoIamento. Zresztą on to lubi być w świetle fleszów (kamery i internet), więc dla niego to nie problem.

Fakty są takie, że odkąd Królewski jest w Wiśle, to..

- spadek
- brak awansu

I to przy rekordowych nakładach finansowych na klub, pensje piłkarzy, sztab trenerski, medyczny i pracowników. Ten awans nawet nie powinien być nazywa wielkim sukcesem, tylko obowiązkiem. Awans był sukcesem dla ŁKS-u, Ruchu i Termaliki/Puszczy. Oni wygrali rywalizację z Wisłą, która ma kilkukrotnie wyższy budżet i gdzie płaci się piłkarzom kilkukrotnie większe pieniądze.

Wisła dysponowała najwyższym budżetem w historii 1. ligi - 30 mln złotych (ujawnił to Królewski kilka tygodni temu). Średnia budżetów klubów, które awansowały do Ekstraklasy w poprzednich 10 latach to 9 mln złotych. Wniosek? Jeżeli dobrze prowadzisz klub, piłkarzy, trenerów, to wystarczy 9 mln na awans. A jak spierdoIisz wiele rzeczy, to 30 będzie za mało.

Wisła w tej rundzie rozegrała 5 meczów o stawkę (ŁKS, Ruch, Sosnowiec i 2x Puszcza), notując w nich 5 porażek.

Tak być nie może, przy budżecie 30 mln i pensjach dla piłkarzy sięgających 120 000 złotych miesięcznie na głowę. Za tyle Puszcza musi wyżywić swoich 4 piłkarzy.

I podobnie było w przypadku spadku Wisły z Ekstraklasy. Klub ten miał na prawdę pokaźne zaplecze finansowe (Królewski i Jażdzynski publikowali na Twitterze tabelki z rekordowych zysków od sponsorów, dnia meczowego, sklepu klubowego, do tego miliony przekazane klubowi w różnych akcjach przez kibiców i na bieżąco wypłacane pieniądze od Socios).

I to jest niedopuszczalne, żeby przy takim zapleczu finansowym spuścić klub z Ekstraklasy i nie zdołać z nim awansować do Ekstraklasy. Jasne, że można zaliczyć wpadkę w jakimś meczu raz na czas, ale jak spadasz z ligi lub do niej nie awansujesz, to nie ma mowy o wpadkach czy pechu.

Może ten inwestor coś zmieni. Chyba nie będzie gorzej niż z Królewskim.
Ostatnio edytowane przez aNouc : 06.06.2023 o godz. 23:50.
Odpowiedz cytując