Sylwus1988 napisał(a):

|
zwróciliście uwage jak Puszcza była ze sobą i za sobą cały czas? piątki, wsparcia, przyjacielskie gesty i to nie było udawane.
|
Tak, dobrze to bylo widac z trybun. Rowniez to, jak wspolpracowali, kiedy nie mieli pilki.
Wiadomo, ze u nas, przy takiej rotacji, trudniej to zbudowac. Ciekawe tylko, czy pojawily sie jakies kwasy wynikajace z decyzji personalnych Sobola, czy po prostu charaktery jednak nie spasowaly.
Coz, dostalismy w czape, i to totalnie zasluzenie. Formula z Sobolewskim chyba sie wlasnie wyczerpala. Potrzebujemy kogos spoza Wisly, zadnego asystenta, bylego pilkarza itp. Kogos ze swiezym spojrzeniem.
PS Zazwyczaj tego nie komentuje, bo nie moja bajka, ale gniazdowy dzis rzeczywiscie srogo odlatywal.