Smok napisał(a):

Wisłę mam w sercu od prawie 50 lat.
Dzisiaj nie odchodzę.
Ale dopóki ten parodysta będzie trenerem, to nie spojrzę na jakikolwiek wynik/mecz.
Edytka podpowiada, ze "legendy" tez trzeba w**********ć
|
To samo, dopóki będzie kontynuacja obecnej chujozy, dopóki kluczowie stanowiska będą piastować "legendy" i ich kumple, dopóty nie mam ochoty nawet włączać tv żeby oglądać ten kabaret. Chociaż trzeba przyznać, że dziś przy bramkach nr 3 i 4 kabaret był doprawdy pierwszorzędny.