Koniec konferencji
Królewski powiedział, że w sprawie Sobolewskiego nie będzie podejmował decyzji pod wpływem emocji oraz, że decyzja w sprawie inwestora zapadnie w czerwcu.
I wyszedł.
PS. Nie było żadnego linku, bo przecież nikt nie przewidywał takiej konferencji po tej kompromitacji. Królewski w minutę ją zwołał, przyszli dziennikarze i powiedział co wyżej. Konferencją trudno to nazwać, ale tak przekazali.