|
Wow. Po prostu wow.
Każdy, kto nie patrzył przez różowe okulary, wiedział, że Puszcza dziś awansuje. Jednak myślałem, że będzie to jakieś 0:1, może karne. Ale cztery gongi? I nasz jeden celny strzał przez cały mecz? To był kosmos.
Tak jak pisałem, awans przegraliśmy z Sosnowcem. Skoro w takim meczu daliśmy dupy, to było 100% pewności, że jeszcze lepszy przeciwnik nas powiezie.
To będzie gorące lato na Reymonta. Nie dość, że zmieni się cały sztab, to jeszcze praktycznie cały skład. Ciekawe, gdzie tym razem wylądujemy...
VIVA LA WISŁA
Nie ma pomyślnych wiatrów dla płynących bez celu
|