wolfy napisał(a):

Moim zdaniem kompromitacja już jest. Awansowały przed nami kluby ze ZNACZNIE mniejszymi budżetami, po drodze ogrywając nas bez problemu. Jeden z tych klubów to beniaminek.
Przepaliliśmy masę pieniędzy, zatrudniliśmy masę niepotrzebnych beznadziejnych piłkarzy, to co zostało z Ekstraklasowego składu skompromitowało się ligę niżej (Plewka, Colley, Gruszkowski, Hugi, Młyński, Starzyński), a wielu z tych piłkarzy zarabia dużo nawet jak na zespół z najwyższego poziomu.
To JEST kompromitacja.
|
Całościowo, oczywiście tak.
Natomiast w dyskusji powyżej oraz medialnie istnieje "twardy" podział na jesień i wiosnę.
Mój wpis dotyczył jesieni, która jest obecnie lansowana (dzisiejszy tekst Treli oraz wpisy Królewskiego) jako świetny czas dla Wisły.
Jeżeli awansujemy - tak. Jeżeli nie - również wiosna okaże się kompromitacją i nikt mnie nie przekona, że 13/18 wygranych to jest świetny wynik.