|
Bo ja wiem, też widziałem ten mecz, jak chyba większość na tym forum i wcale nie uważam, żeby tam było wakacyjno-spacerowe tempo.
Żyro nie nadążał za wieloma akcjami, co świadczy raczej o tym, że inni biegali, on truchtał.
Natomiast po drugiej stronie było zapierdalanie bez żadnego obciążenia: przypomnij sobie pan Krykuna, Gąskę czy Kozaka i ich tempo akcji.
Oni spokojnie przewyższali wielu naszych graczy szybkością, aktywnością, siłą fizyczną i zaangażowaniem
Tak więc opinia, że Łęczna zagrała w trybie spacerowym jest mocnym nadużyciem i próbą obniżenia rangi tego zwycięstwa.
Nawet wiem w jakim celu i pewnie większość wie, prawda?
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|