wolfy napisał(a):

Presja jest większa na nas. Zawsze. Nie porównuj malutkiego klubiku ze śmieszną ilością kibiców do jednego z największych w Polsce.
Nie przeceniałbym też atutu własnego boiska. Żeby go mieć to trzeba się najpierw nie zesrać ze strachu przed rozpoczęciem meczu. Jedyny atut to brak wilczych dołów, w miarę OK murawa i szerokość boiska - co ma znaczenie, ale nie wygra nam meczu.
Puszcza zagra ostro, postawią na SFG i kontry, będą bronić całym zespołem. Jeśli Sobolewski jak zwykle oleje grę przeciwnika i "skupi się na sobie" to raczej przegramy, chyba że Hiszpanie włączą tryb turbo i rozstrzelają Puszczę. Co może się zdarzyć, ale nie może być naszą jedyną taktyką.
|
To że większa jest na Nas, nie znaczy że Puszcza swoją lepiej udźwignie.My na presji gramy przez cały sezon, w porównaniu do nich.