|
Patrząc na historię meczów Wisły z rywalami z czołówki i grając pod presją nie rozumiem jak można pisać, że powieziemy Puszczę na luzie...
Po pierwsze ich sposób gry jest dla nas niewygodny, bo mają dużą przewagę fizyczną i grają agresywnie. Tutaj też istotne kto ten mecz posędziuje ale pewnie przyjedzie ktoś z ekstraklasy, co.często jest dla nas słabym rozwiązaniem
Ok, mamy swoje atuty na ktore Puszcza może nie znaleźć odpowiedzi ale czy presja pozwoli je zaprezentować? Z Sosnowcem drużyna i trener popuścili i to mocno. A dopiero we wtorek prawdziwy mecz o wszystko.
Może być równie dobrze 3:1 jak i 1:3.
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|