Wyświetl pojedynczy post
Piknik1906
Senior Member
 
Od: 01.2019

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#649
Stary 04.06.2023, 12:09
skarabeus napisał(a):Wyświetl post
A mnie sie wiernosc wydaje, ze Jarek uwierzyl w ta druzyne i poszedl w gambling. Inwestor sie wkur.... bo ile mozna czekac i bierze inne opcje. I moze to nawet dobrze.

W kazdym badz razie Jaro uwierzyl, ze druzyna awansuje. Jego osobiste zaangazowanie przeslonila i nadal mu przeslania realna sytuacje. A excel powiedzial, ze jak awansuja to sie kasa zgodzi na normalne funkcjonowanie.
Jest to oczywiście jakaś opcja, ale wydaje się mało realna. Excel nie ma prawa się zgadzać. Wg mnie nie zgadza się nawet w skali przyszłego sezonu (oby) w Ekstraklasie. A nawet gdyby w klubie tak to wyliczyli to brakuje na spłatę choćby najbardziej palącej części z długów generowanych w ultra szybkim tempie w ostatnim czasie.

Równie prawdopodobne są opcje:
- inwestor od początku z premedytacją gra na dwie strony i teraz przeszedł do etapu wyciskania jak najlepszych warunków, co skomplikowało rozmowy
- inwestor w pewnym momencie zrozumiał skalę zadłużenia i potencjalnego niedoboru w tym/kolejnym sezonie i zaczął się wycofywać/pogarszać warunki transakcji *
- inwestor jest jeszcze mniej wiarygodny niż to wygląda z naszej zewnętrznej perspektywy (a wygląda przyznasz słabo) i sprawa utknęła bo Królewski zorientował się, że nie dostanie żadnych gwarancji i zwyczajnie się wystraszył potencjalnych konsekwencji oddania klubu
- to jednak nie chodzi o pana Paolo i wszystko jest wielopoziomową zmyłką z mnóstwem podwariantów (to chyba najmniej prawdopodobne bo jednak sporo klocków pasuje do układanki z Mada w roli głównej)

* Gdy tak na chłodno zestawimy te różne plotki i przecieki (średnio 20 milionów euro na 4 lata) z realiami to się okazuje, że to nie będzie tak wielki zastrzyk na początek. 5 milionów euro to 22 miliony złotych. Mówiło się o tym, że miały być spłacone długi właścicielskie - już samo to daje dziś koło 18 milionów. To co by zostało ledwie przykryje dziurę pilnych płatności z końcówki obecnego sezonu. I co dalej? Może to co wstrzymało te rozmowy to informacja od inwestora, że żadnej spłaty właścicieli w dającej się przewidzieć przyszłości nie będzie? A przecież nie tylko Królewski pożyczał pieniądze więc to mogło mocno zamieszać. Tak mnie tknęło ostatnio jak się zastanawiałem jak z takiego pewniaczka przeszliśmy do ciszy informacyjnej.
Odpowiedz cytując