|
Niech mi to k... ktoś wyjaśni, bo ja tego nie pojmuję. Jak to jest, że inne drużyny potrafią stworzyć 2 sytuacje z dupy i wygrać mecz, a nasi galaktycznie wyszkoleni Hiszpanie potrzebują pierdyliard sytuacji żeby coś wpadło?
PS. Dzisiejsza druga połowa to był kryminał.
|