Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1015
Stary 02.06.2023, 18:23
Cytat:
Wczoraj sobie odpuściłem jego mądrości ale...Serio tak powiedział?
Z tym człowiekiem na stanowisku trenera awans oddajemy walkowerem. A w zasadzie oddaliśmy w zimie, pozostawiając go na stanowisku.
Trudno, decyzja i wola właściciela.
Sobolewski na początku był rozsądniejszy. Normalniej gadał w wywiadach, na konfach. Jemu się ubrzęczyszczykowiło już, takie .......enie dla .......enia. Gramy źle = gramy przyzwoicie, przejebaliśmy = mieliśmy mnóstwo strzałów.

Zero wzięcia na klatę sytuacji, a nawet jak powie, że biorę to na klatę, zawiedliśmy, to to jest kolejne .......enie kocopołów, coś jak w stylu - przegraliśmy z Ruchem czy tam ŁKSem to się w nastęnym meczu zrehabilitujemy z Chojniczanką czy tam Odrą - i nic, ze to drużyny z dołu i nic, że to mecze u siebie... Ale mi rehabilitacja hahaha

Tam nie ma realnej oceny. Skoro nie ma realnej oceny to jak wyciągać wnioski i się rozwijać.
Jak może wyglądać taka odprawa przed nastęnym meczem po meczu z Zagłębiem?

"Panowie, przed nami ważny mecz z Łęczną, musimy to wygrać. Jeśli nie uda się awansować to mamy mecze barażowe, musimy mieć dwa mecze barażowe. Z Zagłębiem zagraliśmy dobry mecz, nawet bardzo dobry, gdybyśmy mieli lepszą skutecznosć, proporcjonalnie do ich skuteczności to byłoby około 10:2 w tym meczu. Gramy to samo, bo gramy dobrze"

No i ...., jeśli oni w takiej iluzji żyją, to grają tak jak z Zagłębiem, bo przecież to był przyzwoity mecz.
Ogólnie w Polsce to mało jest trenerów, którzy są stworzeni do tego zawodu. Widać, że się męczą pracą. Oni nie rozwijają zespołów, nie umieją ocenić meczu, wyciągać wniosków, oni nie mają charyzmy, jakiegoś w....u jak idzie źle czy podniety bo wyszło coś zajebiście. Cały czas takie zamulanie, bez emocji, aby odjebać swoje i za tydzień kolejny ten sam schemat.

Przecież taki Sobol to powinien ostro powiedzieć, że co to ....a było. Gramy najwazniejszy mecz od praktycznie dwóch lat (jeśli ocenić, że i tak z eklapy spadliśmy i tamten sezon się nie liczy bo już czasu nie cofniemy więc te mecze jak z Radomiakiem to i tak można w kiblu już spuścić), ba w takim razie to gramy najwazniejszy mecz od kilku lat i u siebie, z cieniasami, będącymi już na wakacjach odpierdalamy taki cyrk. Powinien pojechać im i sobie po ambicji, grać va banque. I albo ich ogarnie i coś z tego będzie albo się odchodzi z roboty, bo po co się męczyć i innych męczyć i grać o miejsca barażowe co sezon, albo fartowny awans i o dół tabeli w eklapie...
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując