Następne pytanie dotyczyło właśnie tej analizy i przyczyny przegranej.
- Oddając prawie 20 strzałów zdobywamy jedną bramkę. Przeciwnik wykonał o wiele mniej strzałów, a zdobył dwie i wygrał spotkanie. To jest przyczyna tego, że gdzieś nie chwyciliśmy tej szansy - odparł krótko Sobolewski.
Tak naprawdę jeśli byśmy dowieźli to 1-0 do końca, to każdy by uważał, że to było - jeśli nie dobre spotkanie - to przyzwoite. Stworzyliśmy mnóstwo sytuacji, oddaliśmy 20 strzałów i niestety zawiódł element skuteczności. I tutaj bym się nie skupiał absolutnie na jednej osobie. Zawiedliśmy jako zespół - powiedział.
Zapraszam do dyskusji
