Wyświetl pojedynczy post
RAF
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Ukochane Miasto Krakow / New York City

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#994
Stary 01.06.2023, 16:20
Panowie,
Na litosc boska w zeszla niedziele gralismy najwazniejszy, kluczowy mecz (przynajmniej!) tego sezonu. A jezeli wyjdziemy z zalozenia ze awans do Ektraklasy jest rownoznaczny z kwestia egzystencjalna Klubu to byl to jeden najwazniejszych meczow Wisly ostatnich lat. I na taki mecz kazdy normalny trener wysyla wszystko co ma najlepsze (James i Szot) i nie wpuszcza zawodnikow ktorzy absolutnie nic nie wniesli jak wchodzili w innych meczach (Zyro i Mlynski). Na jakiej podstawie Sobolewski uwazal ze Zyro strzeli bramke a Mlynski bedzie krecil obroncami jezeli, kiedy wchodzili w poprzednich meczach, tego nie robili. Po jaka cholere kaze sie cofac druzynie kiedy srednio rozgarniety kibic wie ze nie umiemy sie bronic i ze, jezeli mamy jakies mocne strony, to jest to atak!. Mamy wymarzony wynik Ruchu strzelamy bramke w 3 minucie i kolejka konczy sie katastrofa.

Ogolnie, tak po ludzku, to krew mnie zalewa bo mobiliacja wsrod zawodnikow i trenerow powinna, do meczu Ruchu byc na 100%, a po wyniku Niebieskich jeszcze wieksza. Na Sosnowiec powinien wyjsc zespol zmotywowany, wiedzacy o co gra, zadny wygranej i zadny awansu. A jak bylo to sami widzielismy.

Poniewaz ten czlowiek dalej jest trenerem to moim skromnym zdaniem Klub oddaje awans walkowerem.
Powód: dopis
Ostatnio edytowane przez RAF : 01.06.2023 o godz. 16:37.
Szostego sierpnia roku panskiego 2003 zdziesiatkowani przez kontuzje i chimery pilkarze Wisly Krakow starli sie z Cypryjczykami w Nikozji. Walczyli jak poeci, walczyli jak prawdziwi Krakowianie. I wywalczyli awans do III rundy el. Champions League....
Odpowiedz cytując