|
Katastrofą było stworzenie układu rodzinnego z Truskolas przy udziale przyjaciół.
Katastrofą było zatrudnienie wujka Jurka, który doprowadził do słynnej serii 1/14.
W nagrodę dostał kontynuację pracy.
Sobolewski należy do układu legend. Też patologicznego, ale oni stanowili i stanowią jedynie tło do rządów Sarapaty w latach 16-18 i rządów Świętego od wiosny 2019 r.
Mają pełnić funkcję maskotek.
Tło też stanowią różnej maści klakierzy (przydupasy). Od obalenia Cupiała grają do jednej bramki.
Docelowym trenerem w obecnym układzie miał być wujek Jurek.
Już miał przyjść przed rozpoczęciem sezonu 21/22. Nawet założyłem temat. Ostatecznie przyszedł w glorii bohatera kilka miesięcy później.
Otoczony kultem przez różnej maści klakierów.
Broniony cały czas.
Pamiętam jak założyłem temat już po spadku.
Różni wyklęci czy nawet bogowie (chyba powiązani z kurią) pouczali mnie, że nie mam racji.
Kwestię bronienia wujka należy wyjaśnić.
Błędem było brak oddania Wisły ze strony familii z Truskolas i Królewskiego po spadku. To była kolejna oczywista oczywistość, która nie nastąpiła z niezrozumiałych względów.
Na tej słynnej konferencji po spadku wydawało się, że nastąpi przekazanie władzy.
Błaszczykowski za spadek i za układ rodzinny stracił moralne prawo do decydowania o Wiśle.
Wisła powinna zostać oficjalnie wystawiona na sprzedaż. Tak jak się robi w innych krajach. Bez żadnych tajemnic, bo one potem prowadziły do różnych prowokacji ze strony TS-u i środowisk kibicowskich.
Meresiński czy potem Vanna + inni przebierańcy to były wynajęte słupy w celu utrzymania władzy przez samych swoich (dzisiaj mających zabezpieczenie w postaci Świętego) i niedopuszczenie nikogo z zewnątrz, bo tu od czasów obalenia Cupiała i sprzyjających zmian politycznych dla tych ludzi od 2015 r. jest jeden prosty cel: władza.
Władza za wszelką cenę.
A byli chętni.
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 30.05.2023 o godz. 22:44.
|