Wyświetl pojedynczy post
RAF
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Ukochane Miasto Krakow / New York City

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#899
Stary 29.05.2023, 15:28
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Nie wiem, uważam, że możemy awansować a możemy się skompromitować. Były tragiczne porażki ale była też wygrana z PBB i TBB.
Teoretycznie większe nadzieje na awans daje Kiko, a praktycznie może taka zmiana tydzień przed barażami wprowadzi więcej niepokoju niż spokoju?

Dla mnie w tej chwili to są dywagacje na poziomie - jest mecz wyrównanych drużyn i można go wygrać, przegrać i zremisować. I skąd ja mam wiedzieć jaki wynik padnie?

Wszystko teraz robić na wariata, a być może pokażemy się z innej strony i awans się uda bo jak mowie, mecze z TBB i PBB jakąs tam nadzieję dają.

Na dłuższą metę to bym w ciemno wolał Kiko niż Sobola, tylko chodzi o to, że teraz jest słaby czas na takie zmiany.
Z Sobolem moim zdaniem skończy się jednym z 3 wariantów
awansuje - zostanie dalej ale ekstraklasa g przerośnie i szybko poleci
nie awansuje - zostanie zmieniony lub
skończy jak Brzęczek, tzn zacznie kolejny sezon, skład będzie słabszy, wyniki w I lidze na starcie będzie miał słabe i poleci.
Nie odpowiedziałeś na moje pytanie. Bo przystępując do baraży możesz awansować albo odpaść przy czym w przypadku Wisły samo odpadniecie będzie kompromitacją niezależnie od wyniku. Moje pytanie było takie czy oglądając mecze, a zakładam że znasz się trochę na piłce, uważasz że umiejętności Sobolewskiego tzn: przygotowanie mentalne, wybór taktyki, wybór zawodników, zmiany, czytanie gry i dopasowanie gry do tego co zaproponuje rywal albo co przyniosą sytuacje meczowe czy te parametry dają nadzieję (nie gwarancję) tylko zwykłą realną, realistyczną nadzieję na to że ten człowiek poprowadzi Wisłę do awansu. Odpowiedz sobie na to pytanie. Jeżeli tak, to żadna zmiana nie jest potrzebna ale jeżeli nie to jest to nie za pięć 12 a za pół minuty 12 aby zrobić zmiany. Tak, zgadzam się że byłaby to zagrywka pokerowa ale jeżeli na wyżej postawione pytanie odpowiesz sobie „nie” to niczym nie ryzykujesz.

Zakładając że Kiko zgodziłby się przejąć Wisłę to masz trenera który zna tę drużynę i zawodników czyli ryzyko jest trochę mniejsze.
Ostatnio edytowane przez RAF : 29.05.2023 o godz. 15:31.
Szostego sierpnia roku panskiego 2003 zdziesiatkowani przez kontuzje i chimery pilkarze Wisly Krakow starli sie z Cypryjczykami w Nikozji. Walczyli jak poeci, walczyli jak prawdziwi Krakowianie. I wywalczyli awans do III rundy el. Champions League....
Odpowiedz cytując